krs coop facebook
Serwis Informacyjny Społem

aaa
„Społem" PSS w Śremie otworzyła Dom Handlowy „Kamienica"
W wyniku przebudowy i modernizacji dwóch należących do spółdzielni kamienic powstał niewielki dom handlowy.
aaa
Ponowne otwarcie częstochowskiego Sezamu
Należący do „Społem" PSS w Częstochowie, Spółdzielczy Dom Handlowy Sezam funkcjonuje od 1983r
aaa
Mazowieckie spotkanie samorządowców i spółdzielców
Copyright by KZRSS "Społem"

O „Społem" PSS w Lesznie na łamach „Panoramy Leszczyńskiej"

Kategoria: SERWIS INFORMACYJNY SPOŁEM NR I/2014 Opublikowano: piątek, 28, marzec 2014

„Panorama Leszczyńska" w dniu 27 marca br. opublikowała artykuł o „Społem" Powszechnej Spółdzielni Spożywców w Lesznie pod tytułem: „Społem do franczyzy?".

Na początku artykułu Redakcja podkreśla: „Dziś nie są już handlową potęgą, ale nie zamierzają składać broni".
W artykule tym, w którym znalazło się kilka wypowiedzi Sławomira Gąsiorka – prezesa Zarządu „Społem" PSS w Lesznie, czytamy m.in.:
„Kiedyś prawdziwa handlowa potęga. Drugi pod względem liczby zatrudnionych osób zakład pracy w mieście. Dziś walczy o klienta w cieniu wojny, jaką toczą pomiędzy sobą dyskonty. Ale PSS Społem w Lesznie nie zamierza składać broni. (...)
Niektórzy mówią o Społem: popeerelowski relikt.
– Nie wiem, skąd wzięło się to określenie, zupełnie niesłuszne. Może dlatego, że w czasach PRL-u faktycznie władza sterowała handlem? Jednak podobny wpływ miała na inne dziedziny życia – zauważa Sławomir Gąsiorek, prezes PSS Społem w Lesznie. – A korzenie spółdzielczości są zdecydowanie starsze niż polski komunizm. Swego czasu byłem w Płocku, gdzie tamtejsza spółdzielczość świętowała 130-lecie.
Jeszcze w latach 80-tych leszczyńskie Społem dysponowało 150 placówkami detalicznymi (były to głównie sklepy spożywcze, lecz także mięsne czy przemysłowe), ponad 30 lokalami gastronomicznymi oraz 6 piekarniami. Zatrudniało 1200 osób. Dziś jest to dziewięć sklepów i dwie piekarnie. Do 1990 r. w Polsce istniał centralny związek Społem, później tę strukturę zlikwidowano. Obecnie działające w kraju spółdzielnie mogą dobrowolnie przyłączać się do Krajowego Związku Rewizyjnego Spółdzielni Spożywców Społem.
– My też do niego należymy. Dzięki temu spółdzielcy z całego kraju mogą spotykać się oraz wymieniać doświadczeniami i pomysłami – zaznacza prezes Gąsiorek. (...)
Podróżując po Polsce można zauważyć, że Społem różnie prosperuje w różnych rejonach kraju. Np. społemowskie sklepy na zakopiańskich Krupówkach niemal zawsze są wypełnione klientami. Natomiast w społemowskim barze, działającym już na uboczu Krupówek, trzeba mieć szczęście, by w popołudniowych godzinach dostać kotleta czy gołąbka, które klienci błyskawicznie wykupują w porze obiadowej.
– Zapewne w dużej mierze wynika to ze specyfiki tego miejsca. Na zachodzie kraju Społem nie ma tak mocnej pozycji jak na południu, bo nasz rynek w dużym stopniu opanowany jest przez markety – zauważa Sławomir Gąsiorek, dodając, iż leszczyńskie Społem nie myśli o tym, by konkurować z dyskontami, które – tocząc rozmowy z producentami na temat zdecydowanie większych partii towarów – mogą znacznie zbijać ceny, a mimo to „wyjdą na swoje".
– Nasze placówki nastawione są na klienta osiedlowego, zamieszkującego tereny w bliskim sąsiedztwie sklepu. Ludzi, którzy przyjdą do nas po świeży, dobrze podany towar. Zdarzają się okresy, że ten czy inny produkt sprzedajemy taniej niż w marketach, jednak nie jesteśmy w stanie konkurować z marketami na ceny – podkreśla prezes PSS Społem w Lesznie.
Spółdzielnia – mimo ciężkich czasów – stara się również inwestować. Dla jednej z piekarni zakupiono nowy, ekonomiczny piec do wypieku, co pozwoliło na zmniejszenie kosztów zużycia gazu. W drugiej natomiast wyremontowano piec oraz wymieniono nieefektywny palnik.
Społem stara się też pokazywać nie tylko poprzez swoje placówki. Współpracuje z miejskim ośrodkiem pomocy rodzinie poprzez realizację zleceń dla podopiecznych MOPR-u, Centrum Biznesu „Leszczyńskie smaki" czy klubami sportowymi Unia i Tęcza.
Chleb ze społemowskich piekarni można kupić nie tylko w prowadzonych przez spółdzielnię sklepach, lecz również np. w Żabkach.
– Poprzez terminale wprowadziliśmy możliwość opłacania, poprzez kasy, domowych rachunków, gier losowych Totalizatora Sportowego. Mamy również program lojalnościowy, w ramach którego klienci mogą zbierać punkty i realizować je w naszych sklepach – zaznacza prezes leszczyńskiego Społem. – Wysyłamy sms-owe informacje do klientów o promocjach i nowościach w naszych sieciach. (...)
Są też bardziej odważne pomysły. Niedawno w serwisie wp.pl ukazał się wywiad z Ryszardem Jaśkowskim, wiceprezesem KZRSS Społem w Polsce, w którym twierdzi, że Społem jest wciąż największą organizacją zrzeszającą sklepy w Polsce, a szansą dla niej byłaby franczyza. Prezes Gąsiorek nie ukrywa, że taki pomysł zrodził się również w leszczyńskich strukturach.
– Taki format pozwoliłby na stworzenie sieci albo przyłączenie do istniejącej już sieci, z jednoczesnym zachowaniem w dużej mierze autonomii. Tzn. wciąż sklepy funkcjonowałyby pod znakiem Społem i sprzedawałyby własne produkty, choć w pewnym zakresie musielibyśmy również podporządkować się regułom franczyzowej sieci – kończy Sławomir Gąsiorek, dodając, że jest to na razie jedna z rozważanych propozycji i na konkretne decyzje oraz ustalenia przyjdzie dopiero czas.
– Społem nie odchodzi do przeszłości. Są kraje, np. Norwegia czy Szwecja, gdzie spółdzielczość ma ogromny, nawet 50-procentowy, udział w rynku. Wierzę, że w Polsce również powróci dla nas dobry czas. Potrzebne są jednak pewne zmiany, do których się szykujemy – zaznacza Sławomir Gąsiorek".