krs coop facebook
Serwis Informacyjny Społem

aaa
Otwarcie sklepu w głogowskiej PSS „Społem"
Sklep „Magoria" przy ul. Morcinka, po 3 tyg. remontu, został ponownie otwarty...
aaa
SPRAWDŹ CZY MASZ OBOWIĄZEK SPORZĄDZENIA AUDYTU ENERGETYCZNEGO PRZEDSIĘBIORSTWA...
Copyright by KZRSS "Społem"

Wywiad Prezesa Krajowej Platformy Handlowej Społem dla „Hurtu i Detalu”

Kategoria: SERWIS INFORMACYJNY SPOŁEM NR IV/2013 Opublikowano: poniedziałek, 30, grudzień 2013

W magazynie kupców polskich „Hurt i Detal”, z grudnia br., opublikowano wywiad z Ryszardem Jaśkowskim – prezesem Zarządu Krajowej Platformy Handlowej Społem i zastępcą prezesa Krajowego Związku Rewizyjnego Spółdzielni Spożywców „Społem”, na temat rozwoju Platformy Handlowej. Wywiad przeprowadził redaktor Tomasz Pańczyk.

Oto treść tego wywiadu.
    Czy decyzja o powołaniu w 2010 roku Krajowej Platformy Handlowej Społem okazała się strzałem w dziesiątkę?
    Decyzja o powołaniu Krajowej Platformy Społem jest wynikiem uchwały podjętej przez Spółdzielnie, podczas ostatniego Krajowego Zjazdu Społem. Wiedza na temat bieżącej sytuacji w branży wywołała wtedy dodatkową potrzebę wprowadzenia marki własnej. Ta misja przypadła właśnie mnie. Od dwóch lat, kiedy funkcjonuje Krajowa Platforma Handlowa Społem, wspólnie ze Spółdzielniami rozwijamy ten projekt. Obecnie posiadamy    w portfolio już 115 produktów spożywczych, są to marki Lux oraz Roney's. 80% artykułów występuje pod brandem Społem, nazwę Lux zastrzegliśmy dla towarów z wyższej półki oraz dla alkoholu, a oznakowanie Roney's dla kawy i herbaty. Wśród produktów marki własnej znajduje się również 12 pozycji w kategorii „Zdrowie na Lux” oraz 32 produkty AGD z logo Społem. Nasz najnowszy projekt, to pólka wędliniarska pod nazwą „Smaczne Społem”, a także artykuły w kategorii: chemia i kosmetyki, oznaczone logo „Miss Klara” i „Mr. Klar”. Od momentu wprowadzenia na rynek marki własnej, jej rozwój przebiega na bardzo zadowalającym poziomie. Udało nam się zbudować pokaźne portfolio produktów, które zadomowiły się już na półkach ponad 1.400 naszych sklepów.
    Jakiś czas temu w Społem zmieniono strategię dotyczącą dalszego rozwoju sklepów dyskontowych. Dlaczego postanowiono o wprowadzeniu do sklepów cen dyskontowych w zamian za rozwijanie nowych placówek o tym charakterze?
    To nasi Spółdzielcy postanowili zachować pewien profil i poziom zarówno cenowy, jak i asortymentowy w sklepach. Placówki Społem od zawsze oferowały klientom towary dobrej jakości. Obowiązuje nas bowiem ponad 100-letnia tradycja, od zawsze naszą naczelną zasadą była sprzedaż produktów z półek średniej i wyższej.
    Jaka jest docelowa struktura produktów marki własnej w porównaniu do tych markowych. Czy ich udział będzie taki sam we wszystkich sklepach, czy zróżnicowany?
    Jako Krajowa Platforma Handlowa nie jesteśmy właścicielami sklepów, właścicielami placówek są Spółdzielcy. To od Spółdzielni zależy w jakim stopniu wprowadzają markę własną. Obecnie jesteśmy w połowie drogi. Dopiero ponad połowa Spółdzielców ma doświadczenie z marką własną. Te Spółdzielnie zaś, które już funkcjonują w nowym systemie są bardzo zadowolone z obrotów – dzięki marce własnej uzyskują większą marżę. Ponadto, ceny które oferujemy Spółdzielcom na tych produktach są atrakcyjne, biorąc pod uwagę ich potencjał i jakość. Naszym celem jest to, aby klient, który sięga po dany produkt po raz pierwszy, nie zawiódł się na jego smaku i zawartości oraz wrócił do nas.
    Jak sprawdza się strategia rozwoju KPH Społem na tle silnego rozwoju konkurencyjnych sieci handlowych?
    Dzisiaj konkurencja na rynku handlowym jest ogromna, szczególnie jeśli chodzi o dyskonty. My wychodzimy z założenia, że lepiej jest proponować towary w cenach dyskontowych w sklepach tradycyjnych.
    Jaki jest sklep Społem dzisiaj, a jaki będzie w przyszłości?
    Społem bardzo szybko nauczyło się zmieniać swój handel, oczywiście na miarę możliwości finansowych. Nasze Spółdzielnie są bacznym obserwatorem tego co dzieje się     w Polsce. Spółdzielcy szybko się uczą i biorą pod uwagę panujące trendy i dostosowują się do warunków panujących na rynku. W ostatnich latach obserwowaliśmy tendencję do zamiany funkcjonowania sklepów na samoobsługowe. Oczywiście sprzedaż zza lady do dziś jest częstym zjawiskiem, jednakże staramy się to zmieniać. Wielu Spółdzielców zauważyło, że samoobsługa daje zdecydowanie większe możliwości.
    Czy ofertę marki własnej kierujecie wyłącznie do Spółdzielców zrzeszonych w Związku?
    Projekt marki własnej nie jest dedykowany wyłącznie Spółdzielniom zrzeszonym w Krajowym Związku Społem, ale również dla Spółdzielni, które mają wolę handlowania tym towarem. Tę ofertę kierujemy również do Spółdzielni gminnych, Samopomocy Chłopskiej.
    W temacie Samopomocy Chłopskiej KPH Społem ma jeszcze dużo do zagospodarowania?
    Do dziś funkcjonuje jeszcze dużo Spółdzielni gminnych, które poszukują rozwiązań na miarę Spółdzielni Społem. Jednakże również na naszym poletku jest jeszcze dużo do zrobienia. I w tym momencie chciałbym zaapelować do kolegów, aby podjęli się próby sprzedaży naszej marki własnej. Nie wiąże się to z dodatkowym nakładem finansowym,         a jedynie z zaoferowaniem swojej półki i zamianie marek własnych innych producentów na nasze społemowskie.
    Ceny produktów Społem są atrakcyjne. Jednak w jaki sposób Społem zamierza zagwarantować konkurencyjność sklepów w dłuższej perspektywie?
    Każda Spółdzielnia ma swój pomysł na handel na rynku lokalnym. Ponadto, między Spółdzielcami funkcjonuje wymiana doświadczeń. Na palcach jednej ręki można policzyć sklepy, które upadły w ostatnich latach ze względu na nieprawidłowe zarządzanie, czy złe funkcjonowanie na rynku. W tym miejscu muszę pochwalić liderów za zaangażowanie, takich jak Białystok z obrotami ponad 350 mln zł, czy Spółdzielnie warszawskie, które świetnie funkcjonują, rozwijają się i budują nowe placówki, czy modernizują te obecnie działające. Wiele takich przykładów jest również w terenie np. Poznań, Tarnów, Słupsk, Bochnia, Gniezno, Zamość, Lublin, Rzeszów, Śrem, Olsztyn, Katowice, Hajnówka, Siedlce. Można by długo wymieniać. A nowym zjawiskiem jest lokowanie naszych sklepów w galeriach handlowych, np. Kalisz, Bytom, Wrocław, Warszawa.
    Jaki jest model współpracy Platformy Społem z dostawcami?
    Wszystkie produkty, które są w ofercie marki własnej Społem są produkowane przez polskich producentów. To właśnie na kanwie tych polskich producentów i polskich produktów budujemy naszą markę. Relacje z dostawcami mamy bardzo dobre, żadna z firm która dotychczas współpracowała z nami, nie wycofała się. Ponadto, zdarzają się sytuacje, w których to sami producenci zgłaszają się do nas z chęcią kooperacji.
    A jak odbywa się dystrybucja produktów?
Marka spożywcza dowożona jest do sklepów przed dystrybutorów z grupy MPT, jak również przez nasze rodzime spółdzielcze hurtownie. W przypadku wędlin – nowość. Dystrybucję będziemy rozwijać przez firmę Mlekowita, która ma już swoje 23 placówki na terenie całego kraju. Wkrótce będziemy negocjować w zakresie dostaw pełnej gamy towarów, i nie chodzi wyłącznie o produkty spożywcze, w okresach nasilonego handlu, kiedy będziemy oferować towary bardzo znane z pominięciem pośredników w ilościach paletowych. Obecnie rozmowy trwają, a projekt jest na początku swojej drogi, jednak sądzimy, że zdecydowanie zwiększy konkurencyjność Spółdzielni na rynku.
    Jak będzie rozwijał się handel detaliczny w Polsce w ciągu najbliższych lat?
    Kierunek rozwoju handlu detalicznego w Polsce został wytyczny w ostatnim czasie  i sądzę, że w najbliższym okresie się nie zmieni. W dalszym ciągu rozwijać się będą sklepy dyskontowe, a sklepy osiedlowe będą utrwalać swoją pozycję. Wciąż zagrożeniem dla nas będzie pojawianie się na rynku mniejszych formatów convenience, czy właśnie sklepów dyskontowych, które już dziś bardzo agresywnie starają się wejść w osiedla. Moim zdaniem jednak, handel będzie wracał do korzeni. Kiedy 20 lat temu zachłysnęliśmy się dużymi formatami, dziś moda na zakupy w wielkich sklepach mija. Takie samo zjawisko można było obserwować we Włoszech czy we Francji, po latach zaczęto odbudowywać tam te mniejsze placówki. Z zazdrością patrzę na bogatą Szwajcarię, gdzie 80% handlu znajduje się w rękach Spółdzielców z pod znaku Coop i Migros, a spółdzielczość jest tam szanowana i doceniana. Obecnie klient nie ma czasu, jest zabiegany, więc ma potrzebę robienia częstszych zakupów blisko domu. Naszym celem jest utrzymanie tych sklepów, które mamy blisko konsumentów   i co najważniejsze – zachowanie naszego podejścia do klienta. My znamy naszych konsumentów, oni znają sprzedawców, wiedzą, że nie zostaną oszukani ani na cenach ani na jakości. W Społem hasło „Nasz klient, nasz pan” obowiązuje do dziś! Nowe hasło to „łączymy tradycję z nowoczesnością”.
    Dziękuję za rozmowę.