krs coop facebook
Serwis Informacyjny Społem

aaa
30 lipca - czwarte spotkanie z cyklu "Zmiany przepisów prawa 2020"
Raz w miesiącu będziemy podsumowywać wszystkie zmiany legislacyjne, interpretacje i orzeczenia, a także odpowiadać na pytania uczestników...
aaa
Sklep „Bartek" Spółdzielni Społem PSS Kielce zyskał nowy wygląd
W ostatnich miesiącach nie dość,że zyskał całkowicie nowy wygląd to również znacząco powiększył ofertę...
aaa
Czy wiecie, że dla siedmiu na dziesięciu Polaków wystarczającą zachętę do zakupu danego produktu stanowi to, że pochodzi on z Polski, a połowa konsumentów swój patriotyzm manifestuje podczas zakupów w sklepach z artykułami rolno-spożywczymi?
aaa
Obchodząca w bieżącym roku 75-lecie istnienia, Spółdzielnia „Społem" PSS w Głogowie otworzyła, po rozbudowie, sklep ogólnospożywczy.
W placówce handlowej została powiększona sala sprzedaży z 268 m2 do 354 m2, przebudowano pomieszczenia socjalne, magazyn...
aaa
Posiedzenie inauguracyjne Sektorowej Rady ds. Kompetencji w Handlu
Reprezentantem Spółdzielczości Spożywców „Społem" w powołanej Radzie został Prezes KZRSS „Społem" Ryszard Jaśkowski.
Copyright by KZRSS "Społem"

Narodowy Holding Spożywczy - Społem i spółdzielnie przetwórcze chcą uczestniczyć w projekcie

Kategoria: SERWIS INFORMACYJNY SPOŁEM NR III/2020 Opublikowano: poniedziałek, 20, lipiec 2020

Krajowa Rada Spółdzielcza w liście do premiera Mateusza Morawieckiego wyraziła chęć uczestnictwa w budowaniu Narodowego Holdingu Spożywczego, który realizowany jest przez Ministerstwo Aktywów Państwowych. Spółdzielcy gotowi są do współpracy nie tylko w obszarze produkcyjnym, ale również dystrybucyjnym i handlowym.

- Nie ukrywamy, że nasz udział w projekcie jest dla nas kwestią dość istotną - czytamy w datowanym na 26 czerwca liście wystosowanym do premiera przez Mieczysława Grodzkiego, prezesa KRS. - Upatrujemy bowiem w tym możliwość dalszego rozwoju spółdzielczości jako sektora działającego na rzecz szeroko rozumianego interesu społecznego, a także zwiększenia jego gospodarczego znaczenia w gospodarce narodowej - dodał przedstawiciel środowiska spółdzielców.
Złożone Morawieckiemu propozycje obejmują m.in. "wykorzystanie posiadanej przez spółdzielczość bazy przetwórczej, dystrybucyjnej i handlowej". Ta jest ogromna, a składa się na nią m.in. 286 spółdzielni spożywców Społem (handel detaliczny, produkcja i gastronomia), 924 gminne spółdzielnie Samopomoc Chłopska (przetwórstwo, handel detaliczny i gastronomia), 566 rolniczych spółdzielni produkcyjnych (produkcja podstawowa, przetwórstwo i w pewnym zakresie handel detaliczny), 120 spółdzielni mleczarskich (przetwórstwo i dystrybucja) oraz 41 spółdzielni ogrodniczo-pszczelarskich (głównie obrót hurtowy).
Zdaniem Mieczysława Grodzkiego, podmioty te "jednoznacznie mogłyby się wpisać w realizację rządowego projektu".
- Z zainteresowaniem przyjęliśmy informację przedstawicieli rządu o zamiarze utworzenia w naszym kraju państwowego holdingu spożywczego, w ramach którego działałaby również sieć sklepów spożywczych. Jak rozumiemy, ideą tego przedsięwzięcia jest działanie na rzecz obniżenia cen podstawowych artykułów spożywczych dla konsumentów, m.in. poprzez skrócenie drogi ich dystrybucji "od pola do stołu". Trudno odmówić zasadności tak postawionej tezie. Po dokonaniu wstępnej analizy rządowego projektu, proponujemy operacyjne włączenie w to przedsięwzięcie także spółdzielczości polskiej - napisał prezes KRS w liście do premiera Morawieckiego.
Spółdzielcy wskazują, że są gotowi do rozmów z rządem na temat warunków swojego uczestnictwa w projekcie. Możliwość zaangażowania się w budowę Narodowego Holdingu Spożywczego traktowaliby jako "potwierdzenie równego traktowania przez rządzących wszystkich form własności w Polsce".
- Funkcjonując przez dziesięciolecia w zupełnie innej rzeczywistości społeczno-politycznej i gospodarczej, [spółdzielczość] poniosła duże straty ekonomiczne i wizerunkowe. Naszą ambicją jest więc dziś podniesienie roli i znaczenia tego sektora w gospodarce narodowej, tak jak to ma miejsce w wielu krajach Zachodniej Europy - tłumaczy Mieczysław Grodzki.
Nad stworzeniem Narodowego Holdingu Spożywczego rząd Prawa i Sprawiedliwości pracuje już od wielu lat. Termin utworzenia podmiotu był już wielokrotnie przekładany. NHS budowany na bazie Krajowej Spółki Cukrowej, a w jego skład mają wejść przedsiębiorstwa kontrolowane przez skarb państwa.
W maju o holdingu po raz kolejny zrobiło się głośno w związku z deklaracją wiceministra aktywów państwowych Artura Sobonia, który w rozmowie z Money.pl zasugerował, że podmiot może zostać uzupełniony o sieć sklepów spożywczych (w drodze przejęcia jednej z już istniejących, prywatnych sieci placówek handlowych). Gdy rozpętała się medialna burza, Soboń próbował wycofać się wycofać ze swojej wypowiedzi.
Jak tłumaczyło w komentarzu dla portalu wiadomoscihandlowe.pl Ministerstwo Aktywów Państwowych, celem utworzenia Narodowego Holdingu Spożywczego ma być "stworzenie silnego państwowego podmiotu: polskiej grupy spożywczej". - Chodzi o to, by z jednej strony konsumenci zyskali konkurencyjne ceny, z drugiej zaś, by rolnicy i wytwórcy otrzymywali dobrą zapłatę za swoje produkty - tłumaczył resort kierowany przez wicepremiera Jacka Sasina.
Pod koniec maja Ministerstwo Aktywów Państwowych twierdziło, że powstała już analiza obejmująca 48 spółek. - W czerwcu wybierzemy te, które będą podlegać konsolidacji. Do końca roku chcemy przeprowadzić badania, wyceny i zgody na połączenie. Wspólnie z doradcą (firma KPMG - red.) określimy też potencjalne spółki do przejęcia z rynku, na którym dzisiaj często dominują zagraniczne koncerny - zapowiadał resort.

Czy sklepy Społem wejdą w skład Narodowego Holdingu Spożywczego?

Autor : Paweł Jachowski, WH