krs coop facebook
Serwis Informacyjny Społem

aaa
KZRSS „Społem" informuje o zawartym porozumieniu o współpracy z firmą Net Innovation Software z Białegostoku.
aaa
Z okazji obchodów 115-lecia swojej działalności PSS Społem w Garwolinie zorganizowała piknik, na który zaproszono pracowników, emerytów oraz członków Spółdzielni.
aaa
Wiesław Depa prezes PSS Społem w Rzeszowie otrzymał nagrodę specjalną „MECENAS KULTURY PODKARPACKIEJ 2023"
aaa
Krzysztof Klenczon pracował w Społem!
Grażyna Saj-Klocek odnalazła w archiwach Spółdzielni zaskakujące dokumenty dotyczące jego zatrudnienia w 1960r.
aaa
Spotkanie studentów Europeistyki Uniwersytetu Warszawskiego z przedstawicielami spółdzielczości konsumenckiej „Społem"
Tematem spotkania była: „Spółdzielczość w Polsce, w UE i na świecie" oraz perspektywy zawodowe dla studentów.
aaa
Po generalnej przebudowie, PSS Szczecin otworzył dla klientów sklep Orion przy ul. Księcia Bogusława X 18a
Sklep mieści się w tym samym miejscu od 1973 r., a na swoje pięćdziesięciolecie otrzymał nowoczesny wygląd.
aaa
Społem Coop na szczycie Kilimandżaro!
Łukasz Bogdanowski ze stowarzyszeniem „Szlak Mi Się Trafił" zdobył Kilimandżaro.
Copyright by KZRSS "Społem"

Będzie pomoc dla nowohuckich barów mlecznych, którym grozi zamknięcie

Kategoria: SERWIS INFORMACYJNY SPOŁEM NR I/2022 Opublikowano: poniedziałek, 28, luty 2022

Radni przyjęli na ostatniej sesji projekt uchwały w sprawie stworzenia specjalnego programu wsparcia dla krakowskich barów mlecznych, które znalazły się w poważnych tarapatach. - Teraz jej realizacja należy do Jacka Majchrowskiego. Mam nadzieję, że program powstanie jak najszybciej - mówi przewodniczący klubu "Kraków dla Mieszkańców" Łukasz Gibała. Chodzi o pomoc w formie np. dotacji czy bezzwrotnych pożyczek, które miałyby zostać sfinansowane z miejskiego budżetu.

O trudnej sytuacji krakowskich barów mlecznych - konkretnie tych w Nowej Hucie – wielokrotnie pisały krakowskie gazety. Zaczęło się od alarmu, jaki w mediach społecznościowych wszczął z początkiem stycznia Janusz Piechociński, były minister gospodarki. Przekazał wówczas niepokojącą informację, że czterem nowohuckim barom prowadzonym przez PSS „Społem" grozi zamknięcie. Powodem ma być bardzo niska (w stosunku do wysokiej, 8-procentowej inflacji) dotacja rządowa na poziomie tylko 0,5 proc. Urszula Waligóra, Prezes Powszechnej Spółdzielni Spożywców "Społem" w Nowej Hucie, przyznawała w rozmowach, że bary mleczne już w ubiegłym roku miały straty. - Teraz, kiedy energia elektryczna oraz gaz podrożeją, utrzymanie cen na obecnym poziomie spowoduje, że mimo wielu klientów, działalność barów mlecznych będzie przynosiła coraz większe straty - nie ukrywała Urszula Waligóra. Z pomocą pospieszyli radni. Przyjęli projekt uchwały, w którym zobowiązali prezydenta Krakowa do podjęcia wszelkich możliwych działań, zmierzających do poprawy sytuacji barów mlecznych. Chodzi o przygotowanie przez władze miasta programu wsparcia finansowego dla tego typu lokali, którego koszty miałyby zostać pokryte z pieniędzy budżetu gminy. W uzasadnieniu radni zwrócili uwagę, że bary mleczne pełnią ważną misję społeczną. "Zapewniają osobom najuboższym, seniorom, dzieciom w wieku szkolnym i studentom możliwość zakupu ciepłego posiłku. Dla wielu klientów obiad w barze mlecznym to często jedyny ciepły posiłek w ciągu dnia. Podobnie jak większość krakowskich przedsiębiorców, również podmioty prowadzące bary mleczne zostały dotknięte skutkami rekordowej inflacji, a także rosnącymi kosztami praktycznie wszystkich towarów i usług. W ogromnym stopniu dotyczy to cen mediów i produktów spożywczych, kluczowych w prowadzeniu tego rodzaju działalności" - przekonują. Wobec tak gwałtownego wzrostu opłat krakowskie bary mleczne są dziś o krok od bankructwa. - Wyższych kosztów nie rekompensuje dotacja rządowa - w tym roku wzrosła ona jedynie o 0,5 proc., czyli o ponad piętnaście razy mniej niż wskaźnik inflacji - zauważyli radni "Krakowa dla Mieszkańców". Co ważne, bary mleczne nie są działalnością dochodową. - Nie mają przestrzeni, by ciąć koszty lub na czymś zaoszczędzić. Już wcześniej liczyło się dla nich każde dodatkowe finansowanie, które pozwalało oferować potrawy dobrej jakości w jak najniższej cenie. Niestety w obecnej sytuacji istnieje ogromne zagrożenie, że duża część barów zostanie po prostu zamknięta. Jedynym ratunkiem może być dla nich dodatkowe wsparcie ze strony miasta. Może ono przybrać różną formę, ale z całą pewnością najbardziej skutecznym narzędziem byłoby bezpośrednie wsparcie finansowe tych podmiotów, np. w formie dotacji, bezzwrotnych pożyczek czy dopłat - przekonują w uchwale miejscy radni.