krs coop facebook
Serwis Informacyjny Społem

aaa
Co z pojemnikami dań na wynos? Kiedy szklane butelki?- odpowiadamy na pytania odnośnie systemu kaucyjnego…
aaa
Obchody Międzynarodowego Dnia Spółdzielczości w siedzibie Krajowej Rady Spółdzielczej
aaa
Gala Polskiej Ligi Siatkówki
aaa
Młode Spółdzielnie konsumenckie w Europie
Organizacja Euro Coop wspiera działania oraz rozwój spółdzielni w Europie.
Copyright by KZRSS "Społem"

Portal smakosze.pl pisze o "Społem"

Kategoria: SERWIS INFORMACYJNY SPOŁEM NR III/2023 Opublikowano: piątek, 04, sierpień 2023

"Tego o Społem jeszcze dziś rano nie wiedziałam. Sklepy najstarszej polskiej sieci totalnie mnie zaskoczyły" - artykuł opublikowany na portalu internetowym smakosze.pl

Ten sklep funkcjonuje na każdym większym osiedlu w Polsce. Zapewne mijasz go w drodze na szybkie zakupy do Biedronki czy Lidla.
W przeciwieństwie do znanych dyskontów nie zastaniesz tam jednak wielkich kolejek, a asortyment zaskoczy swoją różnorodnością. Mowa o najstarszej sieci handlowej w Polsce, czyli Społem.

Pierwszy polski sklep spółdzielczy powstał w Warszawie w 1869 roku. Od tego czasu sieć sukcesywnie się rozwijała. Zamysłem placówek handlowych, funkcjonujących pod wspólnym szyldem, było dostarczanie towarów wysokiej jakości w przystępnych cenach. Do dnia dzisiejszego Społem jest uważane za jedną z najcenniejszych polskich marek. Dziś, ponad 150 lat od tamtych wydarzeń, sieć handlowa nadal funkcjonuje i ma się dobrze. Pod jedną nazwą działa kilka tysięcy sklepów, które jednak mogą różnić się między sobą panującymi w nich zasadami. Postanowiłam na własne oczy przekonać się, czy polski gigant sprzed lat może wciąż konkurować z portugalską i niemiecką konkurencją. Wizyta w progach Społem zaskoczyła mnie i to pozytywnie. Społem nad Biedronką i Lidlem ma jedną niezaprzeczalną przewagę. Po wejściu do sklepu nie trafiłam na tłum innych klientów. Zakupy mogłam robić w spokoju, nie potykając się co chwilę o czyjś koszyk. Takie bezstresowe przechadzanie się między alejkami to wielki plus. Nie oznacza to jednak, że w Społem brakuje klientów. Oprócz mnie wśród półek robiło zakupy jeszcze kilka osób. Nie da się ukryć, że przewagę stanowili raczej przedstawiciele starszego pokolenia. Ruch odbywał się jednak płynnie, a stanie do kasy nie zajęło mi dłużej, niż 2-3 minuty. Jak przedstawia się asortyment w Społem? Przyznać muszę, że zaskoczyła mnie jego różnorodność. Spodziewałam się pustych półek z 3 rzeczami na krzyż, a zastałam doprawdy zaskakujący wybór. Z tego też względu szeroko prezentuje się rozpiętość cenowa oferowanych produktów. Różnorodność to coś, czego próżno szukać w Lidlu i Biedronce. Dyskonty w dużej mierze stawiają na własne marki, co bardzo zawęża nasz wybór. W Społem na samej półce z ryżem mamy do wyboru przynajmniej 6 producentów w rozmaitych cenach. Warto wspomnieć, że wśród nich również znajdziemy ryż marki własnej. Społem to nie tylko produkty pierwszej potrzeby. Sklep nie zapomina o bardziej nowoczesnych i niestandardowych wyrobach. Modny zagraniczny sos, pesto a może pasta warzywna? Takich propozycji także nie braknie w ofercie. W Społem znajdziemy dział mięsny, oferujący produkty na wagę. To udogodnienie, którego w Lidlu i większości Biedronek brakuje. Kolejnym atutem jest dostępna na miejscu lada cukiernicza. Tam znajdziemy szeroki wybór ciast i ciasteczek. Cenowo Społem wcale nie odstaje od swojej konkurencji. Ze względu na ogromny asortyment każdy może wybrać taką półkę cenową, jaka mu pasuje. Możemy liczyć także na rozmaite przeceny i promocje. To dokładnie to samo, co tak pokochaliśmy w dyskontach.
Wizyta w sklepie skłoniła mnie do poszukania większej ilości informacji na jego temat. Okazuje się, że śledztwo przyniosło nieoczekiwane rezultaty. Społem nie chwali się tymi faktami wszem i wobec, nie wszyscy są więc świadomi jego rozwoju. Są to jednak rzeczy, które warto wypunktować. Społem, jak już wspomniałam, oferuje produkty marek własnych. Nie wypierają one jednak z półek konkurencji, a stoją obok niej. Znajdziemy wśród nich asortyment spożywczy (jak miody, przetwory, soki i słodycze), mrożonki, nabiał, a nawet wyroby alkoholowe. Przyznam, że gdy tylko zobaczyłam koncentrat pomidorowy (którego potrzebowałam) tej marki, od razu włożyłam go do koszyka.
Społem ma swoją własną stronę internetową. Możemy przez nią zrobić zakupy, nie wstając od komputera. Sprawunki można odebrać osobiście w placówce właściwej dla miejsca zamieszkania, lub skorzystać z dostawy kurierskiej. Jeszcze wczoraj nie miałam pojęcia o takiej możliwości. Nie mniej zaskakujące informacje znalazłam w portalu Money.pl. Okazuje się, że Społem, wzorem chociażby Żabki, inwestuje w sklepy samoobsługowe. Obecnie trwają pracę nad tym projektem. To nadal nie wszystko, co spółdzielnia ma w zanadrzu. Społem prowadzi inwestycje dotyczące automatów do kawy oraz...stoisk z hot-dogami. Tak oferta może zachęcić do wizyty szczególnie młodsze i zabiegane osoby. Jeśli ten pomysł wejdzie w życie, Społem stanowić będzie poważną konkurencję dla sieci Żabka. Warunkiem powodzenia są oczywiście produkty odpowiednio wysokiej jakości.
Społem wielu osobom kojarzy się z reliktem z czasów PRL. Sama spółdzielnia powstała jednak wiele lat przez tym wprowadzeniem tego ustroju. Dziś, chodź w sklepach nadal panuje specyficzny klimat, stara się nadążyć za współczesnym światem. Nie zdawałam sobie sprawy, że tak dobrze jej to wychodzi. W obecnych czasach przyzwyczailiśmy się do zagranicznych dyskontów, proponujących konkurencyjne ceny. Okazuje się, że w naszym rodzimym sklepie wcale nie musi być drożej. W dodatku zyskujemy szerszy wybór asortymentu i spokój podczas robienia zakupów. Jeśli w swoim najbliższym sąsiedztwie macie sklep Społem, koniecznie przekonajcie się, co może mieć do zaoferowania.

 Autor tekstu: Aleksandra Proch

Źródło: https://smakosze.pl/tego-o-spolem-jeszcze-dzis-rano-nie-wiedzialam-sklepy-najstarszej-polskiej-sieci-totalnie-mnie-zaskoczyly-ap-ap-290723