krs coop facebook
Serwis Informacyjny Społem

aaa
100 lat „Społem" Powszechnej Spółdzielni Spożywców w Zamościu
Jubileuszowa Gala wieńczyła obchody 100-lecia funkcjonowania Spółdzielni.
aaa
Wystawa w Muzeum Historii Spółdzielczości. Kapitał kolektywny
aaa
150 lat Społem WSS Śródmieście w Warszawie
W warszawskim klubie Space świętowali swój wyjątkowy jubileusz członkowie i pracownicy WSS.
aaa
Uroczysta Gala 150-lecia Spółdzielczości Spożywców „Społem" w Polsce
12 września br. na Zamku Królewskim w Warszawie, odbyła się uroczysta gala jubileuszowa, z udziałem ponad 300 przedstawicieli spółdzielni „Społem" ...
aaa
Jubileusz 100-lecia „Społem" Powszechnej Spółdzielni Spożywców w Bochni
Copyright by KZRSS "Społem"

Zmarł były, wieloletni Prezes „Społem" PSS w Bielsku-Białej

Kategoria: SERWIS INFORMACYJNY SPOŁEM NR II/2014 Opublikowano: piątek, 27, czerwiec 2014

W dniu 5 maja br. zmarł Jan Grochola – były, wieloletni prezes Zarządu „Społem" Powszechnej Spółdzielni Spożywców w Bielsku – Białej. Przeżył 82 lata. Zmarłego pożegnano w dniu 7 maja br. na cmentarzu w Białej.
Pan Jan Grochola całe swoje życie zawodowe związał ze spółdzielnią, gdzie w 1960 r. rozpoczął pracę. Początkowo był szeregowym pracownikiem, potem członkiem kierownictwa, a następnie prezesem zarządu.

Prezesował spółdzielni przez 22 lata. Prezesem został w 1990 r. – na początku przemian ustrojowych i gospodarczych w Polsce. Był to trudny moment dla „Społem" PSS w Bielsku – Białej. Spółdzielnia przetrwała ten trudny okres. W kolejnych latach prezes Jan Grochola wybudował od podstaw 7 nowych sklepów oraz zmodernizował supersam na parterze nowego SDH „Klimczok". Dbał też o modernizację i unowocześnianie pozostałej części bazy handlowej. Był promotorem niskich marż handlowych. Dzięki temu przyciągał do sklepów klientów i sklepy uzyskiwały wysokie obroty. Na emeryturę przeszedł po 52 latach pracy w spółdzielni.
W pamięci pracowników prezes Jan Grochola zapisał się jako dobry szef. Wiceprezes Zarządu „Społem" PSS w Bielsku – Białej, Barbara Dudek, w wypowiedzi dla „Kroniki Beskidzkiej" z dnia 5 czerwca br. wspominała o nim m.in.: „Był bezpośredni i życzliwy wobec ludzi. Często osobiście odwiedzał sklepy i magazyny. Wrażliwy na sytuacją materialną pracowników. Umiał docenić i gratyfikować ich zaangażowanie. – Dziękujemy mu za te dwadzieścia dwa lata".
Przez bliskich jest opisywany bardzo podobnie. Córka Urszula Mobilska powiedziała „Kronice Beskidzkiej": „– Dbał o nas, czyli o swoje dzieci, wnuki, prawnuki, mamę i swoje rodzeństwo. – Tato przewodził rodzinie. Jeżeli ktoś miał jakiś problem, szedł do niego. – Działał w „Solidarności". Choć było to zakazane, w czasie stanu wojennego organizował jedzenie dla strajkujących".
Zmarły pozostawił żonę, troje dzieci, czworo wnuków i trzech prawnuków.
Cześć Jego Pamięci!